Marian, ale ty jesteś pierdoła
09.02.2010.
Żona mówi do męża: - Marian, ale ty jesteś pierdoła! Jakby zrobili konkurs na największą pierdołę, to byś zajął drugie miejsce. - Dlaczego? - Bo taka pierdoła jesteś!
Czytaj całość
 
Ślepiec kupuje okulary
09.02.2010.
Niemowa chce kupić szczoteczkę do zębów. Wchodzi do sklepu, szczerzy zęby i wykonuje ruchy przypominające mycie zębów. Sprzedawcy udaje się go zrozumieć i sprzedaje mu szczoteczkę. Po chwili do sklepu wchodzi ślepiec, który chce kupić okulary przeciwsłoneczne. Pytanie: Jak powinien to wyrazić, żeby sprzedawca go zrozumiał? Odpowiedź: Powinien powiedzieć: "Poproszę okulary przeciwsłoneczne".
Czytaj całość
 
Baba Jaga na Politechnice
09.02.2010.
Jaś, Małgosia i Baba Jaga poszli na studia. Jaś na uniwersytet, Małgosia na medycynę, a Baba Jaga na Politechnikę. Po roku nauki spotykają się i wymieniają opinie. - My na uniwersytecie wcale się nie uczymy, tylko ciągle imprezujemy. Żyć, nie umierać! - mówi Jaś. - My na medycynie ciągle musimy się uczyć, ale imprez też jest sporo - mówi Małgosia. - A u nas na Politechnice - mówi Baba Jaga - jest mnóstwo nauki i zero imprez, ale za to jestem najładniejszą dziewczyną na wydziale!
Czytaj całość
 
Moja żona jest słaba
09.02.2010.
Fąfara telefonuje do lekarza: - Panie doktorze, proszę przyjechać do mojej żony. - A co jej dolega? - Nie wiem, ale jest taka słaba, że musiałem ją zanieść do kuchni, żeby mi zrobiła śniadanie.
Czytaj całość
 
Matysiakowa i New York Times
09.02.2010.
W II klasie pani zadała uczniom napisanie zdania, które będą zawierać słowa "zapewne" i "gdyż". Małgosia napisała: "Zapewne jutro będą goście, gdyż mama ugotowała dużo zupy". Madzia napisała: "Zapewne jutro będzie ładna pogoda, gdyż w nocy było dużo gwiazd". Jasio napisał: "Idzie drogą stara Marysiakowa i niesie pod pachą New York Times’a". Nauczycielka pyta: - Jasiu, a gdzie "zapewne" i "gdyż"? Jasio kończy: - "Zapewne idzie srać, gdyż nie zna angielskiego".
Czytaj całość
 
Niech pan posmaruje penisa Nutellą
09.02.2010.
Przychodzi facet do lekarza i mówi: - Panie doktorze, moja żona brzydzi się wziąć mojego penisa do buzi. Co mam zrobić? - Niech pan posmaruje sobie penisa Nutellą, to pomoże. Mijają dwa tygodnie. Facet ponownie przychodzi do lekarza, który zaciekawiony pyta: - No i jak, poskutkowało? - Jasne! A dzieciaki jaką miały frajdę!
Czytaj całość
 
Rząd i podatek rodzinny
09.02.2010.
- Słyszałeś? Niedługo nie będzie płacony dodatek rodzinny. - Czemu? - Bo za ch...wą robotę rząd nie zamierza płacić.
Czytaj całość
 
Dwururką w klejnociki
09.02.2010.
Mąż wraca z polowania, a tu żona z kochankiem w łóżku. - Wyłaź z łóżka! - krzyczy do jej kochanka. Kochanek wyskakuje, zasłaniając dłońmi swoje klejnociki. Mąż ze spokojem celuje z dwururki w te klejnociki. Kochanek krzyczy: - Nie wygłupiaj się, daj mi szansę! - No dobra, rozbujaj nimi!
Czytaj całość
 
Dupczymy sobie do obiadu
09.02.2010.
Na łożu śmierci mąż obiecał rozpaczającej żonie, że po śmierci przemówi do niej we śnie i opowie jak wygląda życie w niebie. Nazajutrz zmarł i już po kilku dniach żona słyszy jego głos. - Cześć, Marysiu. - Ooo, cudownie znów cię słyszeć! Powiedz, jak tam jest? - Fajnie! - A co robicie? - Wstajemy bardzo wcześnie i dupczymy. - Dupczycie? - A potem jemy śniadanie. - To wy dupczycie jeszcze przed śniadaniem?! A w ogóle, to co jecie? - Sałatę. - Ooo, to bardzo zdrowo. A co robicie potem? - Dupczymy. - Znowu!? I co potem? - Dupczymy sobie do obiadu. - A co jest na obiad? - Też przeważnie sałata. Czasem jakieś inne warzywa. - Aha. A potem? - Potem dupczymy do kolacji. I znowu sałata. - No, to co to za niebo, jak wy tam tylko dupczycie i jecie sałatę? - Kto ci powiedział, że jestem w niebie? Teraz jestem królikiem w Australii.
Czytaj całość
 
A ja wtedy za jej pupcię
09.02.2010.
Spotyka się dwóch kumpli. Jeden ma podbite oko. Drugi go pyta: - Co się stało? Kto cię tak urządził? - Głupia historia. Żona przywaliła mi mrożonym kurczakiem. - Jak to mrożonym kurczakiem? - No schylała się do lodówki po kurczaka, a ja wtedy za jej pupcię, no mi i przywaliła tym kurczakiem. - A ona nie lubi od tyłu? - Lubi, ale nie w supermarkecie.
Czytaj całość
 
««  start « poprz. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 nast.  » koniec »»

Pozycje :: 1 - 14 z 1810