#631835: Panowie z androida mają jednak poczucie humoru
08.07.2010.
<noisy> Panowie z androida mają jednak poczucie humoru
<noisy> przeglądam sobie dokumentację, klasę Log gdyż muszę sobie wypisać parę komunikatów i widzę, że klasa Log posiada:
<noisy> metodę Log.d z opisem "Send a DEBUG log message and log the exception"
<noisy> metodę Log.e - "Send an ERROR log message."
<noisy> ale także Log.wtf z oficjalnym już opisem "What a Terrible Failure" :)
Czytaj całość
 
#632308: Restore "Prezydent" from backup copy: FAILED
07.07.2010.
<maciek> Restore "Prezydent" from backup copy: FAILED
<olek> Catchable fatal error: Argument 1 passed to set_first_lady() must be an instance of Wife, Cat given
Czytaj całość
 
#632195: jakby czlowiek spadl z ruchomych schodow jadacych do
07.07.2010.
<paawian> jakby czlowiek spadl z ruchomych schodow jadacych do gory, to czy jest mozliwe, ze spadalby non-stop?
Czytaj całość
 
Z kim zacz, czyli słońce w kapeluszu
07.07.2010.
"Ptaka poznajemy po ubarwieniu, a dobrego petenta po wdzięczności." - Antoni Czechow Po naradzie z moim starym przyjacielem - prześmiewcą i satyrykiem - doszedłem do wniosku, że tym razem zajmiemy się kłopotami i niezręcznościami wynikłymi z zawiłości związków międzyludzkich i kontaktów interpersonalnych (po prostu: człowieka z człowiekiem). Oczywiście! - nie wgłębiając się, ani nie wgryzając w ich rodowód, uwarunkowania: społeczne, kulturalne, polityczne. Skoro ogłada umysłu polega na tym, aby myśleć rzeczy przystojne i wykwintne - nie będziemy sprawiali kłopotu! My jesteśmy wdzięczni petenci.... Antoni Czechow zapłodnił nasze umysły swym wyznaniem: "Bądźmy zwykłymi ludźmi, odnośmy się jednakowo do wszystkich, a okaże się wtedy zbędna wszelka sztucznie wzniecana SOLIDARNOŚĆ". Mój stary (doświadczony przez los i ludzi przyjaciel-filut-satyryk) aż się niebezpiecznie "bujnął" na swoim ulubionym bujaku po czym skonstatował, że on jednak dzieli ludzi i nie traktuje wszystkich jednakowo. Odłożył fajkę (niepokoju ceremonii mistrz) i cedząc słowa rzekł: „Dzielę ludzi, którym się nie kłaniam, na cztery grupy. Są tacy, którym się nie kłaniam, by się nie skompromitować. To jest najprostszy przypadek. Są też tacy, którym się nie kłaniam, by ich nie kompromitować. To wymaga już pewnej uwagi. Są też tacy, którym się nie kłaniam, by sobie nie zaszkodzić. Z tymi jeszcze większy kłopot. I wreszcie są tacy, którym się nie kłaniam, by sobie u mnie nie szkodzić. Tutaj należy szczególnie uważać...” Taak, zabełtał mi błękit w głowie nasz prześmiewca. Fakt, że filut zdobył przez lata rutynę i w sposobie, w jaki się nie kłania, potrafi tak wyrazić każdy z tych niuansów, że wobec nikogo nie jest niesprawiedliwy. No cóż, my musielibyśmy dożyć chyba matuzalowego wieku, by dojść do takiej perfekcji. Jakże często nie wiemy z kim mamy /nie/przyjemność... Kto zacz? A przecież można na tym świecie robić rozmaite sztuki, tylko ludzkiej natury nie oszukasz! Ale jak poznać naturę drugiego człowieka? Beczkami jeść sól? - ponoć szkodzi na nerki, podwyższa ciśnienie i... można zdetonować. Pamiętam, pamiętam o moim saperze - który mnie rozbraja - i już się nie zaperzę... Indianie, na ten przykład, mieli dobrze. Nazywał się taki Mądra Sowa, Przebiegły Lis lub też Długi Język - znaczy się ziomkowie rozszyfrowali jego naturę, poznali kondycje w dzieciństwie - i wiadomo było z kim zacz, z kim mamy do czynienia i że człek się nie natnie.... Opowiadano mi, że do znakomitego wodza jednego z plemion przyszedł młody wojownik z zażaleniem: "że to idiotyzm, uwłaczanie godności Indianina - takie głupie nadawanie nazwisk". Wódz - Wielka Głowa - zasępił się, ale nijak nie mógł zrozumieć o co chodzi; w czym problem. Przecież - tłumaczył - to jest wielkie udogodnienie i sama esencja, kwintesencja prawdy o człowieku. Taki na przykład Rączy Jeleń - jest najszybszym naszym wojownikiem. Albo moja córka - Płochliwa Sarenka, to faktycznie najładniejsza squaw w wigwamach, ale niestety dotąd niezamężna z racji swej wstydliwości. Albo wódz sąsiedniego plemienia - nasz brat - Siedzący Byk. Wiesz przecież, że jest okrutnie silny byk jeden, a że wiekowy i przy tuszy, to w ogóle nie wstaje. Mimo to - na siedząco - trzyma w cuglach i za mordę swoje i nasze plemię. Dlatego zupełnie nie wiem, o co ci chodzi.... Tchórzliwy Kojocie... Autor: Marek Różycki jr
Czytaj całość
 
#632199: Domi: O czym tak rozmyslasz? ;)
07.07.2010.
Domi: O czym tak rozmyslasz? ;)
Ja: jestem tylko ciekawy jednego jak do cholery czlowiek wpadl na pomysl zeby malowac juz 500000 tys lat temu na scianach jaskin wzorki do Cini Minis?
Czytaj całość
 
#632377: Wróciłem z wyborów i ojciec do mnie:
06.07.2010.
<emka>Wróciłem z wyborów i ojciec do mnie: "No, na kogo głosowałeś? Na Bronka czy tajemnica?"
Czytaj całość
 
#632348: a was jakie słowa mogą doprowadzić do
06.07.2010.
<prawdziwy Menszczyzna z POLSKI!> a was jakie słowa mogą doprowadzić do prawdziwej nienawiści? co was najbardiej rozwściecza?
<bobo> "kabel sieciowy jest odłączony"
Czytaj całość
 
#632170: nie szukam roboty na razie, nie będę miał w lipcu czasu :D
06.07.2010.
<Mateusz> nie szukam roboty na razie, nie będę miał w lipcu czasu :D
<Ja> co melanże, imprezy, laski?
<Ja> a sorry zapomniałem wychodzi starcraft2
<Mateusz>...
Czytaj całość
 
#631747:
06.07.2010.
<yyyy> Dziewczyny, nie traćcie czasu na strojenie się! Jeśli ubierzecie minispódniczkę to 9 na 10 chłopa nie zwróci uwagi na to czy twoja torebka pasuje do butów. A czy dla jednego geja warto się tak poświęcać?
Czytaj całość
 
#631728: jestem
05.07.2010.
<m> jestem zajebisty. w kalamburach na Kurniku narysowałem ,abdykację' i odganięto
Czytaj całość
 
««  start « poprz. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 nast.  » koniec »»

Pozycje :: 127 - 140 z 2571

Warning: fopen(/home/serwisoglo/domains/serwis-ogloszeniowy.com.pl/public_html/humor/components/com_sef/cache/shCacheContent.php) [function.fopen]: failed to open stream: Permission denied in /home/serwisoglo/domains/serwis-ogloszeniowy.com.pl/public_html/humor/components/com_sef/shCache.php on line 74