|
13.09.2010. |
<macnow>: echo `expr \`date +%d\` + \`expr 7 - \\\`date +%u\\\`\``-`date +%m-%Y`
<ahes>: co to ma byc?
<macnow>: pokazuje najblizsza niedziele
<ahes>: a nie lepiej date --date sunday? |
|
Czytaj całość
|
|
|
10.09.2010. |
<Silv> w ogole, to zimno
<Aga> no strasznie zimno
<Aga> i mnie bola jajniki chyba t.t
<Silv> daj, pomasuje
<Silv> mam do tego specjalne narzedzie ;>
|
|
Czytaj całość
|
|
|
10.09.2010. |
|
Na lotnisku Okęcie straż graniczna zażądała do Hindusa, aby zdjął turban, w celu zrewidowania tego nakrycia głowy. Hindus wniósł sprawę do sądu.
(wrzesień 2010) |
|
Czytaj całość
|
|
|
10.09.2010. |
|
Prezes Prawa i Sprawiedliwości zaczyna pozbywać się bliskich współpracowników...
(wrzesień 2010) |
|
Czytaj całość
|
|
|
10.09.2010. |
<Atlantis> W czasach, gdy grywałem w RPG zdarzało mi się pisać dziwne SMSy do znajomych...
<Znajomy> Jakiś przykład?
<Atlantis> Coś w rodzaju: "Przybędę wraz ze zmierzchem. Bacz, by bestia nie opuszczała swego legowiska"
<Znajomy> A tłumacząc na polski?
<Atlantis> "Będę o siódmej. Zamknij Bambusia." |
|
Czytaj całość
|
|
|
10.09.2010. |
<Macro> Jak tam serwer? :)
<Tojtek> a zdrowy, dzięki za troskę. |
|
Czytaj całość
|
|
|
09.09.2010. |
<Eban> ale najlepszy tekst to w autobusie slyszalem
<Eban> wsiada paru kolesi
<Eban> na nastepnym przystanku wsiada jakis kolo
<Eban> czerwony szeleszczacy dres
<Eban> niebieska szeleszczaca bluza
<Eban> no i wita sie z tymi typami co wsiedli wczesniej
<Eban> i jeden do niego "co ty tak w barwach supermana?"
<Eban> a jakis typ co stal obok "superman w rajstopach popierdalal a nie w takich szeleszczacych szmaciakach!"
<Eban> ale chlop buraka jebnal :D |
|
Czytaj całość
|
|
|
09.09.2010. |
Artur: mnie ahmed cały czas namawia żebym został islamistą
Wiszu: lol, hahahahahahahahahaha
Cukier: daja sluzbowy samolot?
|
|
Czytaj całość
|
|
|
09.09.2010. |
|
<lumberjack> Jakby można było dać przez neta w ryj, to byłoby tu o wiele spokojniej. |
|
Czytaj całość
|
|
|
09.09.2010. |
<tonda> Pojechaliśmy do sklepu
<tonda> Podchodzi żul i prosi o drobne, a że miałem mniej niż pół piwa, chciałem zostać dobroczyńcą i oddałem mu butelkę
<tonda> Po zrobieniu zakupów naturalnie wychodzę ze sklepu i widzę jak policja wystawia mandat ów żulowi za picie w miejscu publicznym
|
|
Czytaj całość
|
|
|
|
«« start « poprz. 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 nast. » koniec »»
|
| Pozycje :: 1709 - 1722 z 4303 |