|
09.02.2010. |
|
W okresie wielkich wiatrów i tornad w Stanach Zjednoczonych, pewien farmer postanowił ubezpieczyć swoje pole. Pojechał do firmy ubezpieczeniowej. Ubezpieczyciel mówi, że nie ma problemu, ale najpierw chciałby to pole zobaczyć. Farmer podchodzi do okna, otwiera je i mówi:
- Nie ma sprawy. Patrz pan, właśnie nadlatuje. |
|
Czytaj całość
|
|
|
09.02.2010. |
|
Przychodzi żaba do lekarza ze skarpetą na głowie. Lekarz pyta:
- Co ci dolega?
A żaba na to:
- Nic mi k...a nie dolega, to jest napad! |
|
Czytaj całość
|
|
|
09.02.2010. |
|
Przychodzi mała dziewczynka do apteki i mówi:
- Poplose tsy plezelwatywy.
- Dziecko, po co ci prezerwatywy? Przecież masz mleko pod nosem.
Dziewczynka, odpowiada, rękawem wycierając się pod nosem:
- To nie mleko! |
|
Czytaj całość
|
|
|
09.02.2010. |
|
Siedzi facet nad rzeką i łowi ryby. W pewnej chwili słyszy najpierw cicho, a potem coraz głośniej niosący się po wodzie i ciągle powtarzający okrzyk: "PIER*OL SIĘ!". Po chwili widzi płynący kajak. W kajaku siedzi jakiś facet i ostro wiosłuje. Z bliska widać, że nie używa wioseł, ale dwóch wielkich patelni. Wędkarz myśli, myśli, wreszcie krzyczy do niego:
- Panie, a nie łatwiej byłoby wiosłami?
- PIERD*L SIĘ! |
|
Czytaj całość
|
|
|
09.02.2010. |
|
Rodzina much - mama z synkiem, siedzą przed telewizorem. Nagle synek woła:
- Mamo, kupÄ™ mi siÄ™ chce.
- Jest w kuchni, sam idź se ukrój. |
|
Czytaj całość
|
|
|
09.02.2010. |
|
Facet spędzał popołudnie u kochanki. Niespodziewanie do domu wrócił mąż. Kochanka szybko wzięła worek ze śmieciami, dała stojącemu w drzwiach mężowi i powiedziała:
- Kochanie, proszę cię, wynieś śmieci.
Gdy mąż wynosił śmieci, kochanek w tym czasie wymknął się niepostrzeżenie. Idąc do domu, myśli o swojej kochance w samych superlatywach: "Ale ona jest inteligentna, ale ona to wymyśliła!". Wchodzi do domu, a tu żona daje mu worek ze śmieciami i mówi:
- Kochanie, proszę, wynieś te śmieci.
Facet nic nie mówiąc, bierze worek i idzie do śmietnika, mrucząc pod nosem:
- Cały dzień w domu siedzi i nawet nie może śmieci wynieść! |
|
Czytaj całość
|
|
|
09.02.2010. |
|
- Co to są ręce?
- Dwa patyki do bijatyki.
- A co to jest szyja?
- Kawał kija do podpierania ryja. |
|
Czytaj całość
|
|
|
09.02.2010. |
|
Dwóch przyjaciół wraca późnym wieczorem z pokera. Jeden skarży się drugiemu:
- Wiesz... Nigdy nie mogę oszukać żony. Gaszę silnik samochodu i wtaczam go do garażu, zdejmuję buty, skradam się na piętro, przebieram się w łazience. Ale ona i tak zawsze się budzi wydziera na mnie, że tak późno wracam.
- Masz złą technikę. Ja wjeżdżam na pełnym gazie do garażu, trzaskam drzwiami, tupię nogami, wpadam do pokoju, klepię ją w tyłek i mówię: "Co powiesz na numerek?". Zawsze udaje, że śpi. |
|
Czytaj całość
|
|
|
09.02.2010. |
|
Po północy dwie blondynki stoją na przystanku i czekają na tramwaj. Czekają bardzo długo, wreszcie jedna mówi:
- Wiesz co? A może w nocy tramwaje nie jeżdżą?
- Głupia jesteś. To po co by tu tory w nocy leżały? |
|
Czytaj całość
|
|
|
09.02.2010. |
|
Gdzieś w Europie, eurourzędnik pyta Kowalskiego:
- JesteÅ› Europejczykiem?
- Nie, jestem Polakiem.
- Ale przecież urodziłeś się na terenie Unii Europejskiej.
- A czy jak kura urodzi się w chlewie, to jest świnią? |
|
Czytaj całość
|
|
|
|
«« start « poprz. 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 nast. » koniec »»
|
| Pozycje :: 2563 - 2576 z 4303 |