| CHOPIN... albo w przededniu godziny W |
| 02.08.2010. | |
|
Nie, to nie kpina proszę Państwa jest policyjny komunikat: Tak! Pod obeliskiem Mickiewicza widziano Jego – Fryderyka! Nosa subtelno – orli profil (kreska Majtejki lubo-ż Stryjec)... ...zajączka – V – puścił do kamery jak wiara w UFO – Chopin żyje..?..!..? Runęła tafla szkła w markecie... Cegła! (niczym geniuszu iskra w czaszce) Logiczne...! Kto by się nie wkurzył...? Podpis – na wódzi widząc flaszce..!? I mail ze scanem autografu z numerem konta – już w ZaiKS-ie + kwota...(szwajcarski ser - ciut mniej ma zer) z pytaniem + : tantiemy chłopcy – policzyliście?... ................ O czym z Adamem spiskowałem? Co romantycy robią czasem... Rok Chopinowski? – Pieniądz po to... - Rodacy! Powstańczą tworzę – kasę! Pomnik w Łazienkach pstrzy graffiti: Gdzie ta Irlandia? Knują rude!!! Polsko! - godzina W – się zbliża... Rewolucyjną – (grać!) – etiudę...! Autor: Tadeusz Buraczewski 2010-07-31 Więcej: http://www.humor.sadurski.com/Satyra/Teksty_satyra_i_polityka/15/7257/0/. |







