| Cyfryzacja |
| 24.11.2011. | |
|
Dreszcz mi przeleciaÅ‚ po grzbiecie, gdy usÅ‚yszaÅ‚em o planie rzÄ…du, że wszyscy, jak leci majÄ… być ucyfryzowani. To jak ma być – pytamy zgodnie – z tÄ… rzÄ…dowÄ… cyfryzurÄ…? Z tych tradycyjnych, czy modnych, którÄ… wybierzemy, no którÄ…? Czy siÄ™ cyfryzować „na Piasta”, czy może na „irokeza”? Doradźcie, bo nas przerasta ta nowa, rzÄ…dowa herezja! A tak przez skórÄ™ coÅ› czujÄ™, że cyfryzowanie popiera i w sejmowych sferach lobbuje klan głównego cyfryzjera, bowiem w kraju mÅ‚odzież coraz częściej na Å‚yso siÄ™ strzyże, maleje wiÄ™c fryzur podaż i trudniej z tego fachu wyżyć. WiÄ™c patrzmy cyfryzjerom na rÄ™ce, bo każdy z nich jest starym wygÄ… i nie spostrzeżesz, że wiÄ™cej niż trzeba ciebie wystrzygÄ…. Tylko mojej kariery nie dotyczÄ… cyfryzowania kaprysy, bo jestem stary emeryt i do tego Å‚ysy. Autor: Hiljot, 22.11.2011 WiÄ™cej: http://www.humor.sadurski.com/Satyra/Teksty_satyra_i_polityka/15/8006/0/. |







