Druga Polska w Tunezji
17.03.2010.

Jeżeli, mój Czytelniku, zechcesz wyjechać na urlop, zapisz się wtedy do PiS-u, tam czeka Afryki ukrop. Gorące piaski Sahary i plaże pięknej Tunezji, to nie są żadne wytwory jakiejś bajkowej poezji. Tak wabi prezes PiS-u do siebie wszystkich Polaków: - Niech wyjeżdżają na wczasy do znanych w świecie tropików!. Już wypoczynek w kraju nie będzie nikogo nęcić, bo przecież wyjeżdżać mają na plaże w dalekiej Tunezji. To hasło może chwycić: "Druga Polska w Tunezji!"; Polacy mają tam stworzyć wybrzeże pełne finezji. Tylko co rzekną miejscowi, gdy zjedzie już Polska cała? Pewnie pomyślą sobie: "Egipska plaga nastała!". Był kiedyś znany polityk, co drugą Japonię obiecał, można mu zrobić wytyk, że wyszła zwykła heca. Plotą też pisowskie VIP-y takie to brednie dziwaczne; może lepiej byłoby, gdyby radzili się żonki własnej? Autor: Mirosław Papużyński marzec 2010

Więcej: http://www.humor.sadurski.com/Satyra/Teksty_satyra_i_polityka/15/6964/0/.