Fryderyk Wielki i woźnica
23.03.2010.

Król Pruski Fryderyk Wielki jechał karetą, którą pijany woźnica wpakował w dziurę. - Za karę do wożenia gnoju w ogrodzie! - zadecydował król. Następnego dnia Fryderyk Wielki spotyka na przechadzce tego samego woźnicę, wiozącego wózek z gnojem i pyta: - Jak ci się teraz pracuje? - A, bez różnicy, proszę Waszej Królewskiej Mości!

Więcej: http://www.humor.sadurski.com/Dowcipy/Anegdoty/8/6997/0/.