Głupometr
21.06.2011.

Jako satyryk – inżynier i wynalazca (podpowiem) wczoraj przed telewizorem (tak!) – wynalazłem – GŁUPOMETR! W rankingu Światowej Głupoty (piszcie z dużej G – a ujrzycie...;) Polska – to rekord Guinnessa! Kochani! Jesteśmy na szczycie!!! Rząd szuka rezerw pieniędzy. Rodacy! (pointa będzie potem) – najpierw ją zmierzmy i zważmy i... opodatkujmy GŁUPOTĘ! Kretyństwo, debilizm itp... (uwierzcie duzi i mali) składa się z fluidów, atomów mówiąc Einsteinem – z fractali..;) Mój miernik jest jak alkomat (do miary tchu zali ducha) (pięć miejsc po przecinku - coma) was na 100% - wydmucha! Telefon się do mnie urywa (Merkel, Sarkozy, Putin) ale ja jestem patriotą - nie dam się z patentem - kupić. Mam tylko jeden problem: (tu apel do młodzieży) w jakich to polskich jednostkach miałbym Głupotę tę mierzyć. Tu rozpisuję konkurs: Eviva Polska Głupota! W czym wyskalować Głupometr? W „niesiołach” czy „palikotach”? Autor: Tadeusz Buraczewski 19.06.20011

Więcej: http://www.humor.sadurski.com/Satyra/Teksty_satyra_i_polityka/15/7810/0/.