Gruba kreska
16.04.2009.

Dbając ponoć o komusze interesy niecne, premier zwany Tadeuszem zrobił grubą kreskę: - No, nie wracajmy, nie wspominajmy, patrzmy do przodu, bezpieka słucha tylko komucha, dajmy mu miodu! Czas upływał i niebawem dalszy ciąg dorobił - premier zwany Jarosławem grubą kreskę gromił: - Za mym przykładem, walczcie z układem, jasna niebieska! Blokada raju, przekleństwo kraju, to gruba kreska! Kiedy potrzaskana "Prawem Sprawiedliwość" szlocha, prezes zwany Jarosławem grubą kreskę kocha: - No, nie wracajmy, nie wspominajmy, szukam sposobu, żebyście mili mi pozwolili, wrócić do żłobu! Autor: Leszek Trejda 12.02.2009

Więcej: http://www.humor.sadurski.com/Satyra/Teksty_satyra_i_polityka/15/6087/0/.