Histeryjka o wodzu
16.11.2011.

Co by rząd obecny nie zrobił, na co by premier nie wskazał, PiSzywódca, zawzięty w fobii potępia wszystko od razu. Bo to jego podobno wybrała Opatrzność na Wodza narodu, niechaj więc Polska cała cieszy się z tego powodu, bo On obdarzony mądrością, już jako chłopiec był mężny, i wtedy pierwszy ruch Solidarności wraz z bratem stworzył, gdy kradli księżyc! A kiedy dorośli i Wielka Przemiana objęła wschód Europy pokazała bliźniaków para udana że nie będą wałęsać się chłopy! Lecz czasem los bywa okrutny zsyłając nieszczęścia i biedy i z dwóch braci butnych został, niestety, jeden. Tym bardziej od razu poczuł, że Los go na wodza namaścił i nie może stać na uboczu, lecz władzę musi mieć w garści!. Więc chociaż wzrost mając nędzny i charakter budzący litość, swoje sny o własnej potędze chciał zamienić na rzeczywistość. Ale większość narodu z odrazy do rządów kaczodyktatora środkowy palec sześć razy pokazała mu w kolejnych wyborach. I nawet jego pretorianie wierni, po trochu, co chwila dają dyla na znak, że nie będą bierni, gdy kończą się profity i Wodza idylla. Autor: Hiljot, 14.11.2011

Więcej: http://www.humor.sadurski.com/Satyra/Teksty_satyra_i_polityka/15/7998/0/.