| Kochali się na plaży |
| 10.02.2010. | |
|
Zatonął okręt. Z katastrofy ocalało dwoje rozbitków: Fąfara i sexbomba Pamela Anderson. Dopłynęli do niezamieszkałej wyspy, a ponieważ na brzegu znaleźli sporo sprzętu z zatopionego statku, urządzili sobie prowizoryczne mieszkanko i czekali na ratunek. Czekali i czekali, mijały dni, tygodnie, miesiące... Z braku innych uciech, Pamela zadowoliła się Fąfarą i codziennie kochali się na plaży. Fąfara był wniebowzięty, ale po pewnym czasie Pamela zauważyła, że po seksie on robił się smutny, jakby czegoś mu brakowało. Mówi do niego: - Mieszkamy tu sobie całkiem znośnie, piękna okolica, mamy co jeść, udało ci się nawet sfermentować niezły alkohol, ale widzę, że coś cię trapi. - Masz rację, brakuje mi tu czegoś. - Powiedz, proszę. Spełnię każde twoje życzenie. - Dobrze. Czy mogłabyś ubrać się w moje ciuchy i przez chwilę udawać, że jesteś facetem? - Po co? Ja ci nie wystarczam? - Nie o to chodzi. Zrób to dla mnie, tylko na chwilę... Pamela wdziewa spodnie, wiąże włosy pod kapeluszem i udając męski głos, mówi: - Cześć, Fąfara! Co słychać, stary? - Heee, człowieku! Wiesz kogo ja od miesiąca posuwam?!... Więcej: http://www.humor.sadurski.com/Dowcipy/Dowcipy_erotyczne/6/6877/0/. |







