Kochanek i śmieci
09.02.2010.

Facet spędzał popołudnie u kochanki. Niespodziewanie do domu wrócił mąż. Kochanka szybko wzięła worek ze śmieciami, dała stojącemu w drzwiach mężowi i powiedziała: - Kochanie, proszę cię, wynieś śmieci. Gdy mąż wynosił śmieci, kochanek w tym czasie wymknął się niepostrzeżenie. Idąc do domu, myśli o swojej kochance w samych superlatywach: "Ale ona jest inteligentna, ale ona to wymyśliła!". Wchodzi do domu, a tu żona daje mu worek ze śmieciami i mówi: - Kochanie, proszę, wynieś te śmieci. Facet nic nie mówiąc, bierze worek i idzie do śmietnika, mrucząc pod nosem: - Cały dzień w domu siedzi i nawet nie może śmieci wynieść!

Więcej: http://www.humor.sadurski.com/Dowcipy/Dowcipy_erotyczne/6/6721/0/.