| Konkurs na długość penisa |
| 16.04.2009. | |
|
Pewnego dnia w czasie wolnym od zajęć wymyśliliśmy konkurs na, wstyd się teraz przyznać, najbardziej okazałego penisa w plutonie. Za miarę długości posłużył wojskowy taboret o blacie, do dzisiaj pamiętam, trzydzieści na trzydzieści, na którym zawodnicy układali kolejno nastroszone fiuty, a dowódca plutonu bagnetem bojowym nacinał, co lepsze wyniki. Napięcie szybko rosło, a wokół areny dreptali nerwowo skupieni zawodnicy otoczeni tłumem żądnych igrzysk gapiów, w sile lekko licząc ponad setki chłopa. Gdy ktoś prowadził z wynikiem zdawało się nie do pobicia, dwudziestu centymetrów z niewielkim okładem, przez wrzawę dopingujących począł się przebijać nieśmiały głos kanoniera Cięciwy, największej zakały plutonu, który uprzejmie prosił: - Panowie! Bardzo panów przepraszam! Ale chciałbym zapytać czy mógłbym też wystartować w tym waszym konkursie? Podnieceni żołnierze odganiali Cięciwę jak natrętną muchę pokrzykując ze złością: - Cięciwa! To jest poważny konkurs! Z czym do gościa? Spadaj!!! Jednakże Cięciwa uparcie się domagał prawa do zawodów, a że był dżentelmenem dobrze wychowanym, grzecznie, acz nieustępliwie nalegał: - Panowie! Nie chciałbym być natrętem, lecz nie bez podstaw sądzę, iż powinienem chyba jednak wystartować. Ktoś się w końcu zlitował i dla świętego spokoju pozwolono Cięciwie przystąpić do walki. Oj, będę ja długo pamiętał, jak kanonier Cięciwa powoli, jakby od niechcenia, z ujmującą skromnością położył na taborecie swój męski atrybut, a ku osłupieniu widowni wyniku nie dało się zmierzyć, gdyż zabrakło blatu, a poza krawędź stołka jeszcze trochę zwisło. Do dziś mam jeszcze w uszach przenikliwą ciszę wywołaną zdumieniem zebranych żołnierzy, przechodzącą zwolna w pomruk fascynacji. Tak oto kanonier Cięciwa, z miejsca ochrzczony ksywą pasztetówa, z oddziałowej zakały stał się w mgnieniu oka przedmiotem podziwu, można powiedzieć, dumą naszego plutonu, a również wydziału i całej uczelni. Autor: Krzysztof Pasierbiewicz Z książki: "Podaj hasło" - tu o książce: www.newsy.sadurski.com/Humor_Satyra_Satyrycy/0/1/1087/0/Z_zycia_hulaki/ Więcej: http://www.humor.sadurski.com/Dowcipy/Anegdoty/8/6007/0/. |







