| Limeryki o mężu i parlamentarzyście |
| 09.10.2011. | |
|
O WDZIĘCZNYM MĘŻU Z GORWAŁ Żonę flądrę we wschodnim Gorwał chłop raz chłopu z podwórka porwał Mąż dwa lata gnał za nim - tyle było trzeba – nim dał mu koniak, gdy go dorwał. O STARSZYM PANU Starszy pan w centrum Miedoni listonosza laską przegonił, bo ten quasimodo z jego żoną młodą... Kiedy wyszedł zapalić – to oni... O PEWNYM PARLAMENTARZYŚCIE Parlamentarzysta z opcji „Chciwszy” prowadzi auto litr wypiwszy Patrol go złapawszy to im powiedziawszy, że oni mu mogą gdzieś skoczywszy. Autor: Tadeusz Guz Więcej: http://www.humor.sadurski.com/Satyra/Teksty_humor/14/7938/0/. |







