Limeryki o organistach, żonie i wczasach
09.10.2011.

O ORGANISTACH TRZECH Z MYKANOWA Z grupy organistów na stacji Mykanów raz między zderzaki weszło trzech panów Zrobiło się niemiło dwóch odskoczyć zdążyło, a jeden, niestety gra dziś bez organów. O BIEDNEJ ŻONIE ZE WSI MALAJE Żona mężowi we wsi Malaje mówi, że on się już nie nadaje: „Pijesz na emeryturze, nie pamiętasz o mej dziurze budżetowej, co spać mi nie daje”. HISTORYJKA WCZASOWA Kuracjuszce pod Sopotem górnik dziennie tylko o tem... Ona: "Ja zwariuję! Pan tylko fedruje!" Osamotniony był potem. Autor: Tadeusz Guz

Więcej: http://www.humor.sadurski.com/Satyra/Teksty_humor/14/7939/0/.