| Może chociaż z panienką się uda? |
| 09.02.2010. | |
|
Wnuk pyta dziadka: - Dziadku, gdzie są najlepsze dla faceta wakacje? - W Kijowie! - odpowiada dziadek. - W Kijowie? Dlaczego? - Wchodzisz do sklepu, bierzesz, co chcesz, wychodzisz bez płacenia i nic ci nie robią. Idziesz ulicą, widzisz typa, który ci się nie podoba, podchodzisz, lejesz go po pysku i nic ci nie robią. Chcesz sobie pociupciać, to wyrywasz panienkę, robisz co trzeba i nic ci nie robią. Wkrótce wnuk kupił bilet do Kijowa i pojechał. Wszedł do sklepu, wziął, co chciał, wyszedł bez płacenia, skopała go ochrona. Wkurzony szedł ulicą, zobaczył jakiegoś typa i trzepnął go w mordę, ale typ oddał mu 10 razy mocniej. Szedł tak poobijany po Kijowie i pomyślał: "Może chociaż z panienką się uda?" Zobaczył panienkę, zaciągnął ją w krzaki, zrobił, co trzeba, ale dorwali go gliniarze i zrobili mu ostre pałowanie. Pobity wrócił do domu i mówi do dziadka: - Aleś mnie dziadek w kanał wpuścił! Niby w tym Kijowie miało być tak zajebiście... Wszedłem do sklepu, wziąłem, co chciałem i osiłki z ochrony mnie skopały. Chciałem wlać typowi - on mi spuścił lanie. Zjechałem panienkę - gliny mnie spałowały. Dziadek pyta: - A z kim pojechałeś? - Z Orbisem. - No widzisz, a ja byłem z Wehrmachtem! Więcej: http://www.humor.sadurski.com/Dowcipy/Dowcipy_erotyczne/6/6698/0/. |







