Naga żona z wibratorem
09.02.2010.

Przychodzi Nowy Ruski do kumpla w odwiedziny. Piją kilka butelek najdroższej whisky i idą zwiedzać dom, a w zasadzie pałac, gospodarza. Wchodzą do pierwszego pokoju, a tam ściany obwieszone obrazami, nie ma żadnego wolnego centymetra kwadratowego ściany. Właściciel mówi: - Moje obrazy. Picasso, El Greco, Mondrian, Matejko, Manet, Monet, Matiz, i wielu innych. Oryginały! Idą do drugiej sali. Tutaj znajdują się dzieła mistrzów dłuta. Gospodarz kontynuuje: - Moje rzeźby. Myron, Fidiasz, Michał Anioł, Rodin i inni wielcy. Oryginały! Wchodzą do trzeciej sali, a tam wielka biblioteka. Półki aż uginają się pod ciężarem starych książek. - Moje książki. Puszkin, Lermontow, Machiavelli, Dostojewski, Byron, Mickiewicz. Same oryginały! Wchodzą do czwartej sali, pełnej antyków, a tam na zabytkowym łożu Ludwika XIV leży naga żona właściciela pałacu i się onanizuje przy pomocy wielkiego wibratora. Nowy Ruski patrzy na to, co jego żona trzyma w rękach i mówi: - Mój kutas. Falsyfikat.

Więcej: http://www.humor.sadurski.com/Dowcipy/Dowcipy_erotyczne/6/6761/0/.