Nasza Temida
30.07.2011.

Kiedy ktoÅ› od kogoÅ› weźmie po pysku, albo go obsobaczÄ… z powodu poglÄ…dów, od razu – o naruszenie dóbr osobistych pisze pozew do Wysokiego SÄ…du, domagajÄ…c siÄ™ wyroku i rozrachunku za obrazÄ™ nobliwego – wg nich – wizerunku. A że nasza Temida nierychliwa, spraw ciÄ…gle przybywa, i wszystkim spÄ™dza sen z powiek, że leżą latami na stosie, ale SÄ…d „też czÅ‚owiek” i pracuje tylko godzin osiem! No, i powaga SÄ…du nie pozwala, aby na dwie zmiany zap.....laÅ‚. Najbardziej jednak mi dziaÅ‚a na nerwy, kiedy partyjni celebryci, ich łżecznicy i kauzyperdy oraz wszelkiej maÅ›ci abderyci, oczekujÄ… od trybunałów, aby „powodom” jedynie racjÄ™ sÄ™dziowskie ciaÅ‚o przyznaÅ‚o w imiÄ™ swoiÅ›cie pojmowanej demokracji! To mi oczywiÅ›cie przypomina rozumienie praw przez niejakiego jeszcze nie zindoktrynowanego Murzyna KALEGO. A to daje podstawÄ™ do nastÄ™pujÄ…cego stwierdzenia, że coraz częściej posÅ‚ugujemy siÄ™ prawem pierwotnego plemienia. WiÄ™c biadam, jeden z prawa podmiotów: Polsko! Mój piÄ™kny Kraju, za który niejeden umrzeć jest gotów, dlaczego „Oni” sÄ…d Kalego tylko uznajÄ…?! Autor: Hiljot lipiec 2011

Więcej: http://www.humor.sadurski.com/Satyra/Teksty_satyra_i_polityka/15/7846/0/.