Nowobogackim ku przestrodze
20.03.2011.

Bajkę z morałem teraz napiszę A ujmę wszystko to co usłyszę A słucham dużo tak aż się nudzi Bo ja przebywam wśród wielu ludzi Ja jestem łasy na ludzkie słowa Stąd mi się bierze mądrość życiowa Mądrość życiowa pogoda ducha Dlatego rad mych nie jeden słucha Nowobogackim - jest ta przestroga Mnie o zazdrosnych napawa trwoga Bo gdzie jest zazdrość to rozum mściwy No i charakter bardzo złośliwy Tak więc cię proszę kolego drogi Bądź uczulony na me przestrogi Na me przestrogi co z serca płyną Byś się zlitował nad swą rodziną Nad swą rodziną i sąsiadami Co obgryzają palce zębami Tobie złorzeczą i przeklinają I złe intencję też w planach mają Przestań tak szybko do przodu pędzić Czy chcesz ich chyba do grobu wpędzić Już spać nie mogą szału dostają Sami sukcesów takich nie mają Takich sukcesów jak ty w biznesie Gdy w głowie pusto to pusta kieszeń Więc jedź do przodu ale pomału Nie chciej oglądać u nich zawału A z rady mojej wyciągnij wnioski I trochę sfolguj ten pęd beztroski Niech się w twym sercu obawa zbudzi O silny zawał zazdrosnych ludzi Autor: Tomasz Tyszka 20.08.2006, Mława

Więcej: http://www.humor.sadurski.com/Satyra/Teksty_satyra_i_polityka/15/7678/0/.