| O celebrytach (także politycznych) |
| 21.11.2011. | |
|
Ze swadą akademickiej odaliski leciwa już mediów luba plecie bzdury o... wszystkim, widzowie zaś mają ubaw. * Fałszu i łgarstwa pełną ma paszczę i wtedy najlepiej się czuje, gdy przed kaczorem się spłaszczy, a na Tuska napluje. * Kiedy w Sejmie ktoś złamie regułę, ona z lekarską powagą zaaplikuje takiemu pigułę marszałkowską lagą. * Na ekran stale się wpycha głupoty plotąc czupurnie, więc jedni śmieją się z Rycha a inni po prostu zwą durniem. * Przysięgi Chociaż miny mieli nie tęgie ministrowie składali przysięgę, że nie oszczędzą zachodu w zabiegach o dobro narodu. Ja takim przysięgom nie wierzę i wolałbym, aby rząd mógł przysiąc najlepiej na papierze, że podwyższą mi rentę o tysiąc. Autor: Hiljot, 20.11.2011 Więcej: http://www.humor.sadurski.com/Satyra/Teksty_satyra_i_polityka/15/8004/0/. |







