O kampanii wyborczej czyli o PiSkówkach
27.08.2011.

1. Niektórych uczestników debaty czekają porządne baty. 2. Chętnie jedną dyskusję zobaczę z niezmiernej ciekawości: co Kaczor nakwacze w poczuciu swojej wyższości? 3. W debacie, pożal się Boże, jak to w wyborczej debacie, jeden drugiemu zechce tak dołożyć, by ten drugi narobił w gacie. 4. Gdy Sikorski z Fotygą w dyskusji się zetrą będziemy mieli wojenkę w stylu retro, on się pofotyguje z kałaszem lub działkiem, zaś ona, jak w domu – z drewnianym wałkiem. 5. Dyskusji premiera z pretendentem przebieg będzie taki: premier przedstawi argumenty, a pretendent haki. 6. Zwierają szyki opozycji kohorty, aby walczyć o głosy ad mortem, ale rywalowi żaden dyskutant nie powie: morituri te salutant. 7. Jeśli w dyskusjach PiSobacza będzie przegrywać klika, to – nie mogąc inaczej – rywala obszczeka i obsika. 8. Najczęściej Platformie – mówi analiza – zgodnie ze swą naturą PiS dogryza. 9. Nie mogąc powiedzieć: „ja tu rządzę” PiS ciężko przeżywa władzy żądzę. 10. Władza, to nie powód, by zaglądać w rodowód. 11. Prezes, z prawem raczej obeznany nie przestrzega tych prawa przepisów, które nie są zaakceptowane przez areopag PiS-u. 12. Prezesik, miernej raczej postury za wszelką cenę chce się wspiąć do góry, w czym pomaga mu wierna służka, partia PiS w charakterze podnóżka. 13. Łżecznik Hofnarr, kreatura kacza, kłamstwa PiS-u w prawdę przeinacza i swojego prowodyra wzorem ciągle miele byle co ozorem. 14. Kiedy Kaczor rządzić będzie, to wymieni większość sędziów, tak, że wszystkie polskie sądy będą PiS-u mieć poglądy. 15. Znając partyjnych guru przemowy i przymówki, to nie będą debaty lecz zwykłe PiSkówki. 16. Wzorem Ziobry, godnym naśladowania Kaczor nie chce debaty, ale przesłuchania, aby bezczelnie, z pychą i tupetem pokazać, że on tu dla rządu jest autorytetem. Lecz nikogo kwakiem nie przestraszy hardy malec, więc mu Tusk pokazał środkowy palec. Autor: Hiljot, sierpień 2011

Więcej: http://www.humor.sadurski.com/Satyra/Teksty_satyra_i_polityka/15/7890/0/.