Oda do Tuska
24.05.2010.

Pewien Fircyk - bez krępacji Cud obiecał całej nacji Trafnie uznał: lud to kupi Wielce ciemny, mocno głupi No i młodzież uwierzyła Do urn wartko podążyła I w Irlandii i w Pułtusku Dali głos Donaldu Tusku No nareszcie, jest nadzieja Naród wybrał czarodzieja No i w końcu stał się cud Czary mary, wyszedł SMRÓD. Autor: Michael 2010

Więcej: http://www.humor.sadurski.com/Satyra/Teksty_satyra_i_polityka/15/7206/0/.