| Opowieść o Kurduplu |
| 04.07.2011. | |
|
Oto mam dla was opowieść niewielką o wodzu niedoszłym – Kurdupelku. Kiedy na świat wydała go mama już wtedy zaciskał pięść, jak Osama, a kiedy podrósł i siły natężył wraz z bratem w nocy ukradli księżyc. Potem ucichło o nim przez latek wiele... (pewnie za księżyc obu zamknęli). Gdy nowa era stanęła na progu nasz Kurdupel wylazł z barłogu i uzbrojony w blaszaną szabelkę wszystkim jął wmawiać, jaki jest wielki. Miał za słuchaczy kwakaczy rodzaj, który ujrzawszy w nim swego wodza z rydzykiem, na nic nie bacząc stanęli przy nim, donośnie kwacząc. Kurdupel robiąc moc szumu i ruchu węszył i tropił byłych komuchów i wszędzie widząc układy i spiski, chciał je szabelką wytępić wszystkie, jednych wytopić we wasserwannie, drugich za ziobro obwiesić starannie. Mając posturę raczej niewielką Kurdupel nadrabiał to, trzęsąc szabelką przed nosem sąsiadom, ile miał siły myśląc, że w strachu podadzą tyły. Nawet swych kumpli chciał zrobić w bambuko, licząc, że oni się sami wytłuką, a on jedynym zostanie wodzem! Ale się zawiódł Kurdupel srodze, bo kumple tym razem się połapali i gołe zadki mu pokazali! Gdy dwaj „królowie” okazali się nadzy Kurdupel z kumplami stracili władzę! Utraciwszy główną pozycję w narodzie Kurdupel nie chciał się z tym pogodzić gdyż uważając się za pierwszego po Bogu znów wokół siebie jął szukać wrogów. By do oskarżeń mieć jakiś powód, jednemu niemiecki zarzucał rodowód i podejrzaną przyjaźń do Merkel Angeli, z którą się władzą bezprawnie dzieli, drugiemu zaś przyjaźń do Rosji Putina, który był katastrofy smoleńskiej przyczyną. Za polityczne więc swoje minimum, uznał walkę z tym kondominium! W sondaże nie wierząc, wszem głosi z pychą, że wygra wybory z przewagą nie lichą i wtedy wszystkie ustawy zmieni, by nie szkodziły jemu w rządzeniu, a przy korycie było znów miejsce dla świty. Zaś wszystkich komuchów oraz elity partyjne z odmiennych klanów postawi przed Trybunałem Stanu! Szczególną zaś nienawiścią darzy niektóre media i dziennikarzy, którzy w krytyce PiSu nie znają granic, więc im na gęby założy kaganiec. I jeśli w mediach uprawiać chcą tańce, to tylko za jego zgodą – oraz z kagańcem! Taki to program głosi PiSo-prawica na dwustu pięćdziesięciu stronicach.. Lecz Kurdupel ponownie nie zrobi wała z Polski, która IV Łżeplitą poznała. Naród w wyborach zbierze się w kupę i kopnie Kurdupla kolejny raz w dupę! Autor: Hiljot czerwiec 2011 Więcej: http://www.humor.sadurski.com/Satyra/Teksty_satyra_i_polityka/15/7820/0/. |







