Otwórz pan bagażnik
09.02.2010.

Gliniarz zatrzymuje, legitymuje kierowcę, po czym mówi: - No tak, dokumenty w porządku. Otwórz pan bagażnik... Tak, wszystko w porządku... A jak tam apteczka? Wszystko na swoim miejscu... No tak, a gaśnica?... Nieprzeterminowana. Zjeżdżaj pan, sumienia za grosz pan nie masz!

Więcej: http://www.humor.sadurski.com/Dowcipy/Dowcipy___rozne_tematy/5/6756/0/.