| Parafianie byli zachwyceni |
| 10.02.2010. | |
|
Młody ksiądz miał wygłosić swoje pierwsze w życiu kazanie. Ponieważ męczyła go trema, łyknął kilka kieliszków wina. Zamroczyło go. Pamiętał tylko tyle, że wchodząc na ambonę potknął się i zaklął. Na drugi dzień pyta proboszcza, jak wypadł. - Czy ja wiem? Parafianie byli zachwyceni, dostałeś burzliwe oklaski. Trzymaj taki kontakt z parafianami, tylko pamiętaj, aby w kazaniach unikać pewnych rzeczy. - Jakich? - Po pierwsze, na początku mówi się "Niech będzie pochwalony" a nie "K...a mać". Po drugie: Jezusa ukrzyżowali Żydzi, a nie Indianie. Po trzecie: Kain nie ciągnął kabla, tylko zabił Abla. A po czwarte: po zakończeniu kazania schodzi się z ambony po schodach, a nie zjeżdża po poręczy. Więcej: http://www.humor.sadurski.com/Dowcipy/Dowcipy___rozne_tematy/5/6849/0/. |







