Pijar polski (Polacy nie gęsi...)
16.04.2009.

Jeden z polskich, namiÄ™tnych komentatorów życie spoÅ‚ecznego, u schyÅ‚ku starego roku, a przed wschodem nowego, wyznaÅ‚ szczerze: “Na rynku idei notujemy spore zmiany. Jednak czarny pijar zaciemniÅ‚ spór”. (Polskie radio, program I, 31.12.2008, godz. 7,25-7,30). Rynek ma to do siebie, że każda wartość ma swojÄ… cenÄ™. Spór o wartość produktu jest praktycznie niezauważalna, bo tam rzÄ…dzi niewidzialna rÄ™ka rynku. Takie towary jak IV RP, immunitet, rewolucja moralna, trzy miliony mieszkaÅ„, ukÅ‚ad, powszechne uwÅ‚aszczenie obywateli, veto, dekomunizacja spółdzielni mieszkaniowych, wody geotermalne, in vitro, bezpÅ‚atny internet – sÄ… wartoÅ›ciami ciÄ…gle przecenianymi: w górÄ™, lub w dół. Jest jasne, że parlament, czy Partia cennika nie ustalajÄ…. Czyli - nikt tu nie ma monopolu. Dlaczego wiÄ™c uczony komentator podejrzewa pijara, że zaciemniÅ‚ niewidzialnÄ… grÄ™ wartoÅ›ci? Dlaczego i skÄ…d ten niesÅ‚uszny epitet czarny? UznaliÅ›my w tej sytuacji za pożądane pochylić siÄ™ wnikliwie nad pijarem. JesteÅ›my zdania, że sobie zasÅ‚użyÅ‚ na lepsze potraktowanie. SiÄ™gajÄ…c tedy głębiej do historii gospodarczej, przypomnijmy, że pierwszy polski pijar pojawiÅ‚ siÄ™ w Warszawie, już w roku 1642, a nazywaÅ‚ siÄ™ Kazimierz Rogatko. Nie byÅ‚ jednak – czy na szczęście – sam. Z jednym pijarem rynek daÅ‚by sobie radÄ™. Z Rzymu przybyÅ‚o ich trzynastu. DziaÅ‚ali na rynku edukacji. Osadzono ich na rogu DÅ‚ugiej i Miodowej. Erekcja pijarów warszawskich zawiera te sÅ‚owa: “Oprócz gimnazjum parafialnego, bÄ™dÄ…cego pod dyrekcjÄ… akademii krakowskiej i tego drugiego pod dyrekcjÄ… ojców szkół pobożnych (pijarów) żadne inne gimnazjum nie ma być zakÅ‚adane, a wyżej wzmiankowanym ojcom w zakÅ‚adaniu szkół nikt nie ma przeszkadzać”. Jak z tego erekcyjnego zapisu widać, już w XVII wieku polski pijar potrafiÅ‚ zadbać o monopol na rynku idei. W walce z konkurencjÄ…, czyli z czarnym jezuitÄ…, miaÅ‚ poparcie samego króla. Do czasu jednak. NajgÅ‚oÅ›niejszym polskim pijarem byÅ‚ StanisÅ‚aw Konarski. ReformowaÅ‚ szkolnictwo, pisaÅ‚ podrÄ™czniki, uprawiaÅ‚ publicystykÄ™. WydaÅ‚ znakomite czterotomowe dzieÅ‚o „O skutecznym rad sposobie” , w którym potÄ™piaÅ‚ liberum veto, doradzaÅ‚ zniesienie wszelkich partii i potÄ™piaÅ‚ makaronizmy. Jednym sÅ‚owem – namieszaÅ‚ na rynku idei, zaogniÅ‚ spór miÄ™dzy ich nosicielami. NaraziÅ‚ siÄ™ GÅ‚owie PaÅ„stwa, szlacheckim partiom i stronnictwom, a producenci makaronu zwalczali go za brak europocentryzmu. Jeden polski pijar, a znaczyÅ‚ tak wiele. Ale to nie byÅ‚ czarny pijar, lecz jasny jak Droga Mleczna. Ale o rynku mleka, serów i polskiego masÅ‚a – już innym razem... Autor: Leon Sikorski 13.01.2009

Więcej: http://www.humor.sadurski.com/Satyra/Teksty_satyra_i_polityka/15/6056/0/.