Pilot samolotu i pierdut
09.02.2010.

Samolot pasażerski. W kabinie pilotów nagle wyświetla się komunikat o krytycznej awarii, samolot zaczyna się trząść. Pierwszy pilot sięga po mikrofon, aby uspokoić pasażerów, a drugi w tym czasie - pierdut - wali pięścią w kokpit. Niewiarygodne, samolot staje w powietrzu! Po prostu wisi. Po dłuższej chwili drugi pilot ponownie: pierdut! - wali pięścią w kokpit - i w tym momencie samolot zaczyna spokojnie, bez kłopotów lecieć dalej. Pierwszy pilot pyta: - Do diabła, jak to zrobiłeś? - Aaa, przypomniało mi się, jak pracowałem jako windziarz w hotelu w Chicago.

Więcej: http://www.humor.sadurski.com/Dowcipy/Dowcipy___rozne_tematy/5/6740/0/.