Refleksje przedświąteczne
16.04.2009.

"W dzień Bożego Narodzenia radość wszelkiego stworzenia", ale mnie tymi słowami nikt nie zdoła otumanić. Kiedy do ŚWIĄT dni już kilka człowiek ma w sobie coś z wilka: Indyk smutny coraz częściej, aż dostaje skórki gęsiej. Karpie, wiedząc co je czeka trzęsą się jak galareta. Świnka też wie proszę panów, że jej życie jest do chrzanu. Koguta to w oczy kole, że będzie oczkiem w rosole. Kaczka się martwi okropnie: "A niech te Święta gęś kopnie"! A pewna gęś szara cała już kompletnie posiwiała. Śledź też czuł się nieszczęśliwy, nie znosił octu, oliwy. Sardynki w okresie owym całkowicie tracą głowy. "W dzień Bożego Narodzenia radość wszelkiego stworzenia". Niech od dziś każdy pamięta, że ludzie l u b i ą zwierzęta. Autor: Jan Gross

Więcej: http://www.humor.sadurski.com/Satyra/Teksty_humor/14/6009/0/.