Rozmowy z pariasem - Szmaragd, miłość i krokodyl
16.04.2009.

Parias to osoba o najniższym statusie spoÅ‚ecznym lub poza kastowa w systemie kastowym Indii. SÄ… to „niedotykalni” wykonujÄ…cy tzw. nieczyste zawody. Hipotetycznie wiÄ™c w Polsce pariasem zostać może każdy. PoniedziaÅ‚kowy późny wieczór. Dzwonek do drzwi. - Kogo u licha o tej porze niesie? - pomyÅ›laÅ‚em. Otwieram i oczom nie wierzÄ™ - to „mój parias” Janek z przyklejonym do twarzy niepewnym uÅ›miechem. - Witam, Janku, ale muszÄ™ przyznać, że mnie zaskoczyÅ‚eÅ› swojÄ… wizytÄ…. Co CiÄ™ do mnie sprowadza - przecież kury już dawno Å›piÄ…? - PrzychodzÄ™ z problemem i mam nadziejÄ™, że bÄ™dziesz mógÅ‚ mi pomóc. - Wejdź. Z uwagi na porÄ™ kawy Ci nie proponujÄ™, ale herbatki siÄ™ napijemy. UsiedliÅ›my przy okolicznoÅ›ciowym stoliku. W chwilÄ™ później towarzyszyÅ‚a nam i herbata. Wtedy zapytaÅ‚em: - WiÄ™c w czym mogÄ™ Ci pomóc? - Jestem w kÅ‚opocie, bo mam jak najszybciej wybrać OFE, do którego chcÄ™ przystÄ…pić... To chyba coÅ› zwiÄ…zanego z emeryturami... - Oj, oj... Chyba niewiele wiÄ™cej wiem na ten temat od Ciebie. OFE to otwarte fundusze emerytalne, gromadzÄ…ce Å›rodki pieniężne na przyszÅ‚e niby emerytury. To istny szmaragd, drogocenny klejnot dla prywatnych wÅ‚aÅ›cicieli PTE, czyli powszechnych towarzystw emerytalnych, zarzÄ…dzajÄ…cych tym baÅ‚aganem. Danina miesiÄ™czna jest tu obowiÄ…zkowa i jeszcze trzeba do niej każdorazowo wnieść opÅ‚atÄ™ za obsÅ‚ugÄ™, a wiÄ™c inaczej mówiÄ…c, żeby OFE zechciaÅ‚y daninÄ™ przyjąć i niÄ… dysponować. - To skoro tych OFE jest wiÄ™cej, to zapewne sÄ… lepsze i gorsze. Może potrafisz mi podpowiedzieć w takim razie, który z funduszy najlepiej wybrać? - Ten system emerytalny w spadku zostawiÅ‚a nam orkiestra bynajmniej nie Å›wiÄ…tecznej pomocy AWS pod batutÄ… Jerzego Buzka. Z tego co wiem, to wszystkie OFE sÄ… jednakowo dobre i korzystne, tylko nie dla przyszÅ‚ych emerytów. CzytaÅ‚em, że tylko w zeszÅ‚ym roku PTE straciÅ‚y ponad 20 mld. zÅ‚otych. - O tym systemie kiedyÅ› sÅ‚yszaÅ‚em. MiaÅ‚ on nie zamrażać Å›rodków finansowych na rachunkach bankowych, a obracać nimi tak, żeby uzyskać dodatkowe korzyÅ›ci. Dlatego ma zastÄ…pić w przyszÅ‚oÅ›ci ZUS. - Zorientuj siÄ™, czy jednak z uwagi na wiek nie uda Ci siÄ™ pozostać w tym zÅ‚ym ZUS-ie, żeby nie wpaść do jeszcze gorszego jakiegoÅ› PTE. Wiem, że jak raz wybierzesz jakiÅ› OFE, to potem nie bÄ™dziesz już mógÅ‚ przejść pod skrzydÅ‚a ZUS-u. Dla pozostawienia Ci wrażenia, że sam decydujesz o gromadzonych przez siebie Å›rodkach na „Å›wietlisty” okres poprodukcyjny, bÄ™dziesz miaÅ‚ możliwość dokonywania zamian, ale tylko miÄ™dzy tym badziewiem. Tak stanowi ustawa, a że to jak wspomniaÅ‚em szmaragd bez skazy, to z tych pieniÄ™dzy nie zrezygnuje nikt, kto ma możliwość czerpania ich peÅ‚nymi garÅ›ciami. ZnajÄ…c realia życia politycznego w naszym kraju mogÄ™ z niemal pewnoÅ›ciÄ… twierdzić, że zainteresowane lobby finansowe nie dopuÅ›ci do przeprowadzenia przez Sejm jakichkolwiek zmian w tym systemie. WystarczyÅ‚oby tylko dać możliwość swobodnego przejÅ›cia czÅ‚onkom OFE na garnuszek ZUS-u. Wtedy w OFE już obecnie zostaÅ‚aby tylko garstka frajerów. - To co mówisz brzmi jak kolejna, olbrzymia afera. Bo skoro pieniÄ…dze miaÅ‚y tak rotować, żeby przynosić zyski, a przynoszÄ… straty, to chyba jest to sprawa dla prokuratury. - Prokuratura nie ma tu nic do roboty. CaÅ‚y ten system okazaÅ‚ siÄ™ skokiem na kasÄ™ w majestacie prawa. OFE Å›rednio przynoszÄ… okoÅ‚o 1% zysku rocznie, a wiÄ™c kilkakrotnie mniej niż zwykÅ‚e lokaty bankowe. OFE gwarantujÄ… jedynie gigantyczne straty. LokujÄ… Å›rodki ryzykownie na GieÅ‚dzie Papierów WartoÅ›ciowych. Krach na gieÅ‚dzie zrobiÅ‚ swoje, ale opÅ‚atÄ™ za obsÅ‚ugÄ™ OFE pobierajÄ… i nie jest ona powiÄ…zana w żaden sposób z uzyskanym efektem ekonomicznym. Tak wiÄ™c paradoksalnie uczestnicy OFE pÅ‚acÄ… za uzyskiwanie strat. To swoisty majstersztyk polskiej myÅ›li ekonomicznej i polskiego parlamentaryzmu. - Czekaj, czekaj. CoÅ› mi siÄ™ o uszy obiÅ‚o. Taki system emerytalny chyba dziaÅ‚aÅ‚ w Argentynie. JakoÅ› jesieniÄ… ubiegÅ‚ego roku chyba z hukiem tam upadÅ‚... - Wystarczy jeszcze jeden taki kryzys finansowy, jaki miaÅ‚ miejsce w ubiegÅ‚ym roku i nasze OFE też tego nie wytrzymajÄ…, a przyszli emeryci masowo wylÄ…dujÄ… na Å›mietniku. Ten system, to wylÄ™garnia pariasów. - To co robić? Szary czÅ‚owiek zostaje bez wyjÅ›cia, bez możliwoÅ›ci jakiegokolwiek wyboru. ZwÅ‚aszcza ludzie mÅ‚odzi, którzy za jakieÅ› 40 lat zderzÄ… siÄ™ z brutalnÄ… rzeczywistoÅ›ciÄ…. Ich przyszÅ‚ość w zasadzie zostaÅ‚a już przesÄ…dzona. - JeÅ›li ktoÅ› ma tylko możliwość pozostać przy ZUS-ie, to powinien pozostać, przynajmniej do czasu, aż caÅ‚a reforma emerytalna z 1998 roku trafi na Å›mietnik i ktoÅ› zaproponuje coÅ› bardziej sensownego. Przynajmniej w takim przypadku na starość zdoÅ‚ajÄ… jakoÅ› wegetować. - To najlepiej iść w miÅ‚ość! - W miÅ‚ość? Co masz na myÅ›li? - Proste - pokochać rzÄ…dzÄ…cych, bez wzglÄ™du na to co i jak robiÄ…. Kochać ich tak wiernie i bezgranicznie, że z poczucia wzajemnoÅ›ci dajÄ… jakÄ…Å› dobrÄ… fuchÄ™ w obojÄ™tnie jakiej spółce skarbu paÅ„stwa. CzÅ‚onkowie zarzÄ…dów tych spółek majÄ… mocno godziwe pensje - da siÄ™ wyżyć, a i odÅ‚ożyć na konto można niezłą kasÄ™. A jak ukochani rzÄ…dzÄ…cy stanÄ… siÄ™ zbyt krótcy, żeby nadal sprawować wÅ‚adzÄ™, to odchodzÄ…c wraz z nimi, z dnia na dzieÅ„ można zostać milionerem. - Znasz takie przypadki? - CzytaÅ‚em ostatnio, że byÅ‚y już prezes przedsiÄ™biorstwa Ciech SA, gdy zostaÅ‚ odwoÅ‚any ze stanowiska, dostaÅ‚ tylko 1 mln. zÅ‚ odszkodowania za zakaz pracy u konkurencji. WiedziaÅ‚, kogo warto kochać. ZostaÅ‚ komisarzem Warszawy po ustÄ…pieniu Lecha KaczyÅ„skiego. Gdy opuszczaÅ‚ tÄ™ posadÄ™ na rzecz Kazimierza Marcinkiewicza, zostaÅ‚ prezesem Ciech SA wÅ‚aÅ›nie. Wiceprezesami zostali jego kumple z ratusza. W kwietniu 2008 roku odeszli z Ciech jako milionerzy zabierajÄ…c ze sobÄ… kilkusettysiÄ™czne odprawy. - No wiÄ™c mamy już szmaragdy, miÅ‚ość, to dołóżmy jeszcze krokodyla. PrzewodniczÄ…cy Episkopatu Polski abp Józef Michalik żali siÄ™, że rzÄ…d PO skoncentrowaÅ‚ siÄ™ na swoich planach, a sprawy ważne dla KoÅ›cioÅ‚a sÄ… odrzucane lub odkÅ‚adane na później. OskarżyÅ‚ rzÄ…d o brak dobrej woli, aby zakoÅ„czyć pracÄ™ Komisji MajÄ…tkowej - chodzi o rewindykacjÄ™ gruntów utraconych przez KoÅ›ciół w PRL. Bieżące potrzeby i przedsiÄ™wziÄ™cia KoÅ›cioÅ‚a też nie wzbudzajÄ… zadowolenia z poziomu ich wspierania przez budżet paÅ„stwa. - W miarÄ™ jedzenia apetyt roÅ›nie... - Tak, tylko ten krokodyl byÅ‚by w stanie w caÅ‚oÅ›ci poÅ‚knąć szmaragdy, pożreć też interesownÄ… miÅ‚ość. Tak to w naszym piÄ™knym kraju przeplatajÄ… siÄ™ szmaragdy, miÅ‚ość i krokodyl. Tylko na to wszystko musi zarobić zwykÅ‚y, szary czÅ‚owiek, który pracujÄ…c przez caÅ‚e życie przygotowuje siÄ™ na starość do roli pariasa. Autor: BogusÅ‚aw Sielecki

Więcej: http://www.humor.sadurski.com/Satyra/Teksty_satyra_i_polityka/15/6169/0/.