| Rozmowy z pariasem - Trzeba oszlifować ten diament |
| 16.04.2009. | |
|
Parias to osoba o najniższym statusie spoÅ‚ecznym lub poza kastowa w systemie kastowym Indii. SÄ… to „niedotykalni” wykonujÄ…cy tzw. nieczyste zawody. Hipotetycznie wiÄ™c w Polsce pariasem zostać może każdy. Szary, pochmurny czwartek. ObserwujÄ™ uwijajÄ…cych siÄ™ ludzi przed zbliżajÄ…cym siÄ™ weekendem. Starzy górale zapowiadajÄ… takie mrozy, że przymarznie cap do kozy. - Gdyby z nieba spadÅ‚ deszcz mleka, tylko bogaci mieliby dzbany, by je zÅ‚apać - rozmyÅ›lam. - Ubogi żywi siÄ™ jak może, a bogaty jak chce, ale ubogi nie ma tego, owego, a bogacz Å‚akomy jest wszystkiego. NagÅ‚e pociÄ…gniÄ™cie za rÄ™kaw przerwaÅ‚o tÄ™ filozoficznÄ… gonitwÄ™ myÅ›li. - Janek? Wszelki duch Pana Boga chwali! Co za niespodzianka! - A ja miaÅ‚em nadziejÄ™, że CiÄ™ dzisiaj spotkam. - Masz coÅ› konkretnego na myÅ›li? - W zasadzie tak. SÅ‚yszaÅ‚eÅ›, że mamy w mieÅ›cie nieoszlifowany diament? I tak sobie myÅ›lÄ™, że coÅ› trzeba zrobić, żeby przemienić go w brylant... - Nie wiem, o co Ci chodzi, ale wiesz jak mówiÄ…: szczęście czego mi nie daÅ‚o, tego mi nie bÄ™dzie braÅ‚o. - Å»artujesz sobie, a ja mówiÄ™ poważnie. SÅ‚yszaÅ‚eÅ› o takim chÅ‚opcu, który na mistrzostwach Å›wiata juniorów we wrzeÅ›niu zeszÅ‚ego roku we Francji zajÄ…Å‚ pierwsze miejsce w martwym ciÄ…gu i czwarte w trójboju siÅ‚owym? - CoÅ› mi siÄ™ o uszy obiÅ‚o... Ale w czym rzecz? - Nazywa siÄ™ Krzysztof Wierzbicki. Jest uczniem pierwszej klasy Zasadniczej SzkoÅ‚y Zawodowej w naszym Zespole Szkół Technicznych na ul. Rybnickiej. Od oÅ›miu lat trenuje trójbój siÅ‚owy i podnoszenie ciężarów. Podobno ma niesamowity talent. Jest reprezentantem Kadry Narodowej Polski. ZadebiutowaÅ‚ już nawet w zawodach Strong Man, zajmujÄ…c już w swym pierwszym starcie czwarte miejsce. ByÅ‚ zrzeszony w klubie „Herkules” w Warszawie, obecnie w klubie UKSS" TROPS Wschowa, a faktycznie uczy siÄ™ i trenuje w MikoÅ‚owie. - Takie pomieszanie z poplÄ…taniem u nas to przecież nic nadzwyczajnego... Co bardziej dokuczy, to rychlej nauczy, a w koÅ„cu nikt siÄ™ mistrzem nie rodzi. - Mistrzem to siÄ™ nikt nie rodzi, ale on trenuje w pocie czoÅ‚a wbrew trudnoÅ›ciom i jak na wiek już ma duże osiÄ…gniÄ™cia. Praktycznie we wszystkich zawodach plasuje siÄ™ w Å›cisÅ‚ej czołówce, o ile ich nie wygrywa. A wiesz jak zaczÄ…Å‚ trenować? - ??? - ByÅ‚ maÅ‚ym, wÄ…tÅ‚ym chÅ‚opcem samotnie wychowywanym przez matkÄ™. KtóregoÅ› dnia jego matkÄ™ napadniÄ™to, w wyniku czego trafiÅ‚a na staÅ‚e na wózek inwalidzki. UrzÄ™dnicy z Miejskiego OÅ›rodka Pomocy SpoÅ‚ecznej stwierdzili, że w tym stanie zdrowia matka nie jest w stanie sprawować opieki nad synem i dla jego dobra postanowili zabrać chÅ‚opca z domu rodzinnego. Krzysio nie poddaÅ‚ siÄ™ jednak tej nadmiernej dobrotliwoÅ›ci. Co prawda urzÄ™dnicy zawsze „wiedzÄ… lepiej”, ale chÅ‚opiec z peÅ‚nÄ… determinacjÄ… przeciwstawiÅ‚ siÄ™ ich woli i pozostaÅ‚ z ukochanÄ… mamÄ…, którÄ… zaopiekowaÅ‚ siÄ™ z peÅ‚nym oddaniem. ByÅ‚ jednak zbyt sÅ‚aby, żeby swobodnie pchać wózek inwalidzki. Å»eby poprawić swojÄ… krzepÄ™, po raz pierwszy trafiÅ‚ na siÅ‚owniÄ™. RobiÅ‚ szybkie postÄ™py i wkrótce okazaÅ‚o siÄ™, że ma talent i predyspozycje do uprawiania sportów siÅ‚owych. UmiejÄ™tnie łączy naukÄ™ z treningiem i opiekÄ… nad mamÄ…, której poÅ›wiÄ™ca caÅ‚y swój wolny czas. - To rzeczywiÅ›cie imponujÄ…ce i wzruszajÄ…ce - przecież ten chÅ‚opak obecnie ma chyba jakieÅ› piÄ™tnaÅ›cie lat!? - Mimo mÅ‚odego wieku jest bardziej dojrzaÅ‚y niż wielu niby dorosÅ‚ych mężczyzn, którzy co prawda majÄ… wÅ‚osy na gÅ‚owie, ale w gÅ‚owie bywa Å‚yso. Mimo osiÄ…gniÄ™cia pozostaje chÅ‚opcem skromnym - nie uderza mu woda sodowa do gÅ‚owy, wiÄ™c jest ogólnie lubiany. Ma ambicje i marzenia nie zwiÄ…zane ze sportem. PasjonujÄ… go komputery. Po ukoÅ„czeniu „zawodówki” chce podjąć naukÄ™ w Technikum o profilu informatycznym, a potem kontynuować naukÄ™ i skoÅ„czyć studia na tym kierunku. - WierzÄ™, że uda mu siÄ™ zrealizować swoje życiowe cele i marzenia. Mimo mÅ‚odego wieku wykazaÅ‚ siÄ™ już dużą determinacjÄ… i konsekwencjÄ… w dążeniu do celu, a ludzie o takich cechach osiÄ…gajÄ… szczyty... - Nie poddaje siÄ™ mimo, że życie go nie pieÅ›ci. Nie mógÅ‚ bronić swojego tytuÅ‚u mistrza Å›wiata, bo nie miaÅ‚ Å›rodków na sfinansowanie takiego zagranicznego wyjazdu. Swoje sportowe sukcesy osiÄ…gaÅ‚ w butach, które zbuntowaÅ‚y siÄ™ z powodu zbyt dÅ‚ugiej sÅ‚użby i zrobiÅ‚y sobie dziurkÄ™ w podeszwie. Miejscowy szewc, wiesz, ten Bolek z ul. Jana PawÅ‚a II, bezpÅ‚atnie przywróciÅ‚ niesforne obuwie do porzÄ…dku. BywaÅ‚o, że gdy kupiÅ‚ bilet, żeby dojechać na zawody, to brakÅ‚o już nawet na drożdżówkÄ™ i startowaÅ‚ gÅ‚odny. ChÅ‚opak mężnieje, rozwija siÄ™, ale odzież sportowa za tym nie nadąża. Ludzie dobrej woli starajÄ… siÄ™ KrzyÅ›kowi pomóc, ale sami niewiele majÄ… wiÄ™c i niewiele mogÄ…. Jeżeli jego kariera sportowa ma siÄ™ rozwijać, to już na tym etapie konieczne stajÄ… siÄ™ jego wyjazdy na zawody zagraniczne. A przecież tam reprezentuje PolskÄ™ i swojÄ… postawÄ… tak życiowÄ…, jak i sportowÄ… nie przynosi nam wstydu - wrÄ™cz przeciwnie - rozsÅ‚awia dobre imiÄ™ Polaków, co nie zawsze udaje siÄ™ naszej emigracji tzw. zarobkowej. - Ubóstwo nie haÅ„bi, ubóstwo szlachectwa nie traci. Aksamity, atÅ‚asy sÅ‚awy nie czyniÄ…. - Niby masz racjÄ™, ale taka sytuacja może skutecznie uniemożliwić zaistnienie w Å›wiecie nawet najwiÄ™kszemu talentowi. Mamy diament bez skazy, spróbujmy dać szansÄ™ na jego oszlifowanie, bo może okazać siÄ™ brylantem w polskiej koronie. Spróbujmy siÄ™ zastanowić, jak można pomóc KrzyÅ›kowi, bo na pewno warto! - ObiecujÄ™, że zastanowiÄ™ siÄ™ nad problemem. SpróbujÄ™ coÅ› wymyÅ›lić, żeby przekonać ludzi dobrej woli, że inwestycja w tego pariasa to inwestycja w PolskÄ™! W koÅ„cu parias jest w stanie lepiej reprezentować nasze spoÅ‚eczeÅ„stwo, niż niejeden „mÄ™drzec” wyniesiony niczym korek na Å›wiecznik przez wzburzonÄ… falÄ™ historii. cdn Autor: BogusÅ‚aw Sielecki WiÄ™cej: http://www.humor.sadurski.com/Satyra/Teksty_satyra_i_polityka/15/6170/0/. |







