| Ślepy bez nogi i góral |
| 16.04.2009. | |
|
Podobnie jak o Julce, mógłbym bez końca gawędzić o Ryśku Manickim nazywanym Ślepym, którego zna cała Warszawa jako bohatera dziesiątek anegdot. Dla puenty muszę przypomnieć, że przed wielu laty, Ślepy stracił nogę. Do jednej z najsłynniejszych należy opowieść jak kiedyś w Zakopanem Ślepy pił w zimie wódkę z jakimś starym gazdą. Kiedy obydwaj już byli równo narąbani, Ślepy założył się z gazdą o dziesięć dolarów, kto dłużej wytrzyma trzymając nogę pod lodem górskiego potoku. Gazda zakład przyjął i wsadził prawicę w lodową przeręblę. Ślepy zrobił to samo tyle, że z protezą. Po godzinie walki gazda zaczął pękać, lecz góralska chciwość przyćmiła mu rozum, no i biedny baca nie tylko, że przegrał swe dziesięć dolarów, to na domiar złego znalazł się w szpitalu. Autor: Krzysztof Pasierbiewicz Z książki: "Podaj hasło" - tu o książce: www.newsy.sadurski.com/Humor_Satyra_Satyrycy/0/1/1087/0/Z_zycia_hulaki/ Więcej: http://www.humor.sadurski.com/Dowcipy/Anegdoty/8/6008/0/. |







