| Strażacy-formaliści |
| 02.01.2012. | |
|
• MieszkaÅ„ca Bydgoszczy zbudziÅ‚ duszÄ…cy dym. To paliÅ‚o siÄ™ jego mieszkanie. Nie straciÅ‚ zimnej krwi i pobiegÅ‚ do budynku straży pożarnej sÄ…siadujÄ…cego z domem, w którym wybuch pożar. Facet ze zdziwieniem odebraÅ‚ informacjÄ™, że strażacy nie mogÄ… ruszyć z pomocÄ…, gdyż nie otrzymali... telefonicznego zgÅ‚oszenia o pożarze. WidzÄ…c, że nic nie wskóra, bydgoszczanin pobiegÅ‚ z powrotem do swego domu, gdzie zaczÄ…Å‚ sam ratować palÄ…cy siÄ™ dobytek. Przez 20 minut robiÅ‚ co mógÅ‚ wraz z sÄ…siadami, wreszcie jeden z sÄ…siadów zatelefonowaÅ‚ po straż pożarnÄ…. Strażacy zjawili siÄ™ już po dwóch minutach i ugasili pożar. Dobry Humor 2/2011 WiÄ™cej: http://www.humor.sadurski.com/Satyra/Paranoja_polska/13/8088/0/. |







