Suwalskie limeryki konopiane
10.08.2010.

Filip z Konopi/1 w mieÅ›cie SuwaÅ‚ki, spytaÅ‚ dziewczynkÄ™ czy ma zapaÅ‚ki. - „Dziewczynki z zapaÅ‚kami, szukaj miÄ™dzy bajkami... - skrÄ™ty z konopi mam oraz dziaÅ‚ki”. KupiÅ‚ co miaÅ‚a, wiÄ™c miaÅ‚ widzenie, że krasnoludkom grozi wiÄ™zienie. Baśń Marii Konopnickiej, sÅ‚yszaÅ‚ w gwarze rawickiej... - anioÅ‚ grypsowaÅ‚ mu bajdurzenie. Krasnal KoszaÅ‚ek OpaÅ‚ek z bajki, wstÄ…piÅ‚ do lisa SadeÅ‚ko szajki. U Marysi biedaczki, kradÅ‚ on gÄ™si i kaczki... - aż wpadÅ‚ w puÅ‚apkÄ™ gnoma – stupajki/2. Ponoć sierotka - panna Marysia, przesÅ‚uchiwana byÅ‚a już dzisiaj. ZaÅ› KoszaÅ‚ka OpaÅ‚ka, zatrzymano w SuwaÅ‚kach... - chociaż przebrany byÅ‚ za Gumisia. Lisek SadeÅ‚ko zaszyÅ‚ siÄ™ w norze, obżarÅ‚ siÄ™ drobiem i wyjść nie może. Za kaczek pożeranie, lis amnestiÄ™ dostanie... - król BÅ‚ystek da mu etat na dworze. MoraÅ‚: Jak z każdej bajki moraÅ‚ wynika, wiemy skÄ…d bierze siÄ™ polityka. Przecież ci politycy, bajdurzÄ… na mównicy... - jakby też byli po narkotykach. /1 - Filip z Konopi – PoseÅ‚ na Sejmik ze wsi dziedzicznej Konopie. /2 - stupajka - stupaja (ros.) daw. w sposób pogardliwy o ograniczonym policjancie - sÅ‚użbiÅ›cie. Autor: Grzegorz Lewkowicz

Więcej: http://www.humor.sadurski.com/Satyra/Teksty_humor/14/7268/0/.