Toast - Żabka
23.03.2011.

W dłonie kielichy drodzy panowie A ja o żabce teraz opowiem Która w życiowym swoim zamęcie Przebiegła jezdnie gdzieś na zakręcie Lecz żabka mała i skok nie duży Czas przebiegania więc się wydłużył Gdy koniec jezdni i spadła siła Pod autem tylne nóżki straciła Z trudem dotarła do skraju szosy No i rozpacza wprost w niebogłosy Chyba się wrócę jak starczy siły Po tylne nóżki bo piękne były Ledwie z powrotem na jezdni była Zaraz pod autem głowę straciła Wypijmy za to! Panowie mili! Bym dla nóg pięknych! Głów nie tracili!!! Autor: Tomasz Tyszka 17.01.2010, Hull

Więcej: http://www.humor.sadurski.com/Satyra/Teksty_humor/14/7699/0/.