| Wiewiórka uświadamia syna |
| 09.02.2010. | |
|
Nad rzeczką był camping. Taki zwyczajny camping: kilka domków, parę namiotów i kibelki nad wodą. Poniżej rzeczka wpływała do lasu. W lesie, na pochylonym tuż nad wodą pniu siedziały dwie wiewiórki i machały nóżkami. Większa wiewiórka mówi: - Synu, nauczony doświadczeniem wielu pokoleń, wieloma rozczarowaniami i upokorzeniami, chcąc oszczędzić ci ewentualnych przykrych chwil, oto przekazuję ci jedną z ważniejszych wskazówek. Popatrz tam - pokazuje łapką na coś płynącego wodą. - Widzisz to brązowe? - Widzę. - To nie jest szyszka. Więcej: http://www.humor.sadurski.com/Dowcipy/Dowcipy___rozne_tematy/5/6735/0/. |







