| Wywiad z podróżnikiem (Tony Palik) |
| 01.08.2011. | |
|
Już niebawem Tony Palik, nasz sÅ‚ynny podróżnik, wyprawi siÄ™ w podróż dookoÅ‚a Å›wiata. KolejnÄ…, bo wyprawia siÄ™ tak od lat. O najnowszych planach rozmawiamy w zacisznym bungalowie Tony’ego. Na Å›cianach trofea z poprzednich podróży: wypchany Å‚eb trabanta (pamiÄ…tka z NRD) i buÅ‚garskie trikidiki, oryginalny amazoÅ„ski pocahontas i sÅ‚ynne gruziÅ„skie dzyrdzyÅ‚adze. Na podÅ‚odze skóra borubara. Za fotelem szczerzy siÄ™ maska czarownika wudu. - Na wudu jeszcze za wczeÅ›nie, ale kawy siÄ™ napijemy – Tony osobiÅ›cie zaparza aromatyczny pÅ‚yn. Dodaje odrobinÄ™ kukaraczy. - Po co znowu dookoÅ‚a Å›wiata? - NiechcÄ…cy zostawiÅ‚em okulary w Bhutanie. JadÄ™ po mnie. Z Bhutanu bliżej mi bÄ™dzie do kraju dookoÅ‚a niż z powrotem. - Do bliży czy do dali? - Chyba do Delhi? - O okulary pytam. Bliża czy dala? - A nie wiem, bo nie mam okularów. Kawa paruje, Tony maczetÄ… kraje ciasto, miÄ™dzy nogami przeÅ›lizguje siÄ™ nam egzotyczna shumba. Podróżnik przywiózÅ‚ jÄ… z Hawajów i Malajów. Jedna shumba z dwóch tak odlegÅ‚ych od siebie krajów? - Bo duża jest – lakonicznie wyjaÅ›nia Tony. – I ciężka. Dwa razy musiaÅ‚em obrócić. - A toto maÅ‚e pod telewizorem? - Tam? Żółwicho Roman. Aportuje. Dwa lata temu rzuciÅ‚em mu piÅ‚eczkÄ™ pod telewizor. Już prawie do niej doszedÅ‚. PrzywiozÅ‚em go z Rhodenezji. - Chyba nie ma takiego kraju... - Tak? No to to teraz rozumiem, dlaczego nic tam nie byÅ‚o. Poza żółwichem Romanem. Z innych zwierzÄ…t domowych jest jeszcze jadowity huatzcalcoatl. Samczyk. - Gdzie? - UsiadÅ‚ pan na nim. Ale proszÄ™ siÄ™ nie przejmować, jad dziaÅ‚a dopiero po miesiÄ…cu. - To dokÄ…d najpierw? - Do Å‚azienki. - Pytam o podróż... Tam, gdzie jeszcze nie podróżaÅ‚o, cha cha! Autor: MichaÅ‚ Jagiełło (Tony Palik) WiÄ™cej: http://www.humor.sadurski.com/Satyra/Teksty_humor/14/7849/0/. |







