Zagadka hazardowa
25.01.2010.

Przyszli sobie na spotkanie. trzej panowie - troszkę dranie, wielcy Politycy - troszkę, jak rozebrać tę matrioszkę, jak wyjąć ze środka sprawkę bez wskazania, że zabawkę ktoś rozbierał. Zadanie ciężkie lecz trzy głowy, mocne, męskie stwierdziły matrioszkę spalić. byśmy się już jej nie bali. Spalić znaczy dać zarzuty, jak to mówią "uszyć buty", by skończyła marnie "w kiciu". Jak nie raz działa się - w życiu. Wszystko zgrabnie ustalono Mir, Grzech oczywiście Donio i byłoby jak najlepiej, gdyby nie ten przeciek w Rzepie, z rozmów Rycha z politykami jakby jego parobkami. Ja tu tę zagadkę zadam : Kiedy była ta narada? Autor: Wiesław Kowalski styczeń 2010

Więcej: http://www.humor.sadurski.com/Satyra/Teksty_satyra_i_polityka/15/6609/0/.