| Zakatarzeni ? |
| 22.08.2009. | |
|
(W kolejnÄ… bolesnÄ… rocznicÄ™ tzw. "porozumieÅ„")... Na Å›wiÅ„skÄ… grypÄ™ cierpi zakatarzony kraj. W krÄ…g maski. Brak pomysłów. RÄ™ce, co tylko - daj! Para, od której gwizdek spuchÅ‚ jak od pora nać. i peÅ‚no w krÄ…g cwaniaczków! Nic! Tylko w mordÄ™ lać. To order wpiÄ™ty w klapÄ™, to hit - żebraczy kij. ZasiÅ‚ek przez pół roku i masz, Polaku - żyj. Gdy klapa - znaczek w klapÄ™. DÅ‚ugo to można tak? Las zaciÅ›niÄ™tych pięści - to porozumieÅ„ znak? Nie zmoże internista wirusa, bo na żłób kolejny aktywista startuje. Nowy dziób, choć od spasionych starych - laboratorium drży. Tych dziobów coraz wiÄ™cej! Ja - jeden! C`est la vie?! Jak wszystkich ich nakarmić, gdy pustÄ… kieszeÅ„ mam? Co można wÅ‚ożyć w garnek? Chyba tam wejdÄ™ sam, i ugotujÄ™ sobie na swoich koÅ›ci tle grypowo-Å›wiÅ„ski chÅ‚odnik. Niech to polityk zje ten, co jak chlewniÄ™, stajniÄ™ - zakatarzony kraj sprywatyzowaÅ‚ skrajnie. Cudownie! Naj, naj, naj! Niech zupka mu smakuje i niech wystarczy mu zamiast klimatyzacji w sÅ‚użbowym BeeMWu. Czy stocznia, czy też huta, czy drobny szary kmiot - jeÅ›li nie umarÅ‚ w butach, to skacze gdzieÅ› przez pÅ‚ot, i znaczek wpina w klapÄ™ i patrzy… gdzie to “VaÅ‚” ??? … nie ma ZÅ‚otego Rogu? PrzecieżeÅ›, chamie, miaÅ‚! Któż nas do tego przywiódÅ‚ wyborczym baju-baj…? Któż mówiÅ‚ nam o cudzie? Å»e bÄ™dzie równo i swojsko? W przekrÄ™tach, Å‚zach i brudzie - cóż powie nam o cudzie usmarkana wyrocznia…? zakatarzona stocznia… zakatarzone wojsko… zakatarzeni ludzie… zakatarzony kraj… Autor: Maciej Krzysztof DÄ…browski WiÄ™cej: http://www.humor.sadurski.com/Satyra/Teksty_satyra_i_polityka/15/6411/0/. |







