| Zjazd gnieźnieński |
| 26.06.2010. | |
|
Teatr Krzywej Sceny przedstawia wielki dramat historyczny w trzech aktach pt. „Zjazd gnieźnieński” osoby: GALL- anonim PODKOMORZY- dozorca komory STOLNIK- władca stołu BOLESŁAW CH.- przyszły król Polski OTTO- cesarz niemiecki Rzecz dzieje się w Krakowie, na zamku Bolesława, w 997 r. AKT I (korytarz na zamku) GALL: Panie Podkomorzy, otwórzcie komorę, chcę się napić. PODKOMORZY: Panie Gallu, nie mogę, mam wyraźny rozkaz. GALL: Jestem Francuzem, muszę się napić wina! PODKOMORZY: Znowu się pan spije. GALL: Ale bez wina nic nie napiszę! PODKOMORZY: Jeżeli tak, to wchodź pan! Wino jest w beczkach po lewej. GALL: Dziękuję! (zaczyna pić) AKT II (sala audiencyjna Bolesława CH.) BOLESŁAW CH.: Co ty tu robisz Ottonku? Szukasz guza? OTTO: Przyszedłem, żeby wydusić z ciebie haracz, skąpcu. Nie płaciłeś, Bolku, ostatnio. BOLESŁAW CH. Bo nie będę dłużej płacił, zdzierco! OTTO: (po niemiecku): Ach! That means war! BOLESŁAW CH.: A masz! (bije OTTONA po głowie ręka biskupa Wojciecha, którą był odrąbał mu poprzedniego dnia dla zabawy) OTTO: A masz! (uderza BOLESŁAWA włócznią swego giermka, Maurycego) STOLNIK: (nakłada czapkę OTTONA i podchodzi do lustra) Pasuje! Wyglądam jak król! (wszystko to obserwuje pijany GALL) AKT III (następnego dnia) GALL: Moja głowa! STOLNIK: Znowu się spiłeś, Gallu. GALL: Ale wszystko pamiętam. STOLNIK: Nie sądzę. Ale napisz o tym. GALL: O czym? STOLNIK: No, o Bolesławie i Ottonie. GALL: A, coś sobie przypominam. (po chwili) Wiesz co, Stolniku? Napiszę sobie kronikę o tym zjeździe gnieźnieńskim. STOLNIK: Oj, Gallu, znowu będziesz zmyślał! kurtyna Autor: Łukasz Szulc Więcej: http://www.humor.sadurski.com/Satyra/Teksty_humor/14/7230/0/. |







